Źródło mojej pasji...

Źródło mojej pasji...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś od siebie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coś od siebie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 maja 2011

Żyrafa niespodzianka

Stało się ;( zabrakło mi materiału podczas szycia żyrafki dla mojej córeńki - miała być jej prezentem urodzinowym a tu taka wpadka. Co prawda materiał jest już domówiony ale nie wiem czy zdąży dojść....
Czekam jeszcze na materiał w różowe paseczki z którego uszyję ciuszki dla żyrafki, zaległego króliczka i dodatki zamówione ze światpasji.pl

Jak tylko się z nimi uwinę zamieszczę foteczkę ....

Na szczęście kochana Karolinka obiecała przysłać nam zamówione poduszeczki i domeczek dla Nikusi, robione specjalnie dla niej.
Postanowiłam że w tym roku nie kupię jej żadnej zabawki z plastiku, ponieważ ona zwyczajnie się nimi nie bawi - w przeciwieństwie do rzeczy które robione są ręcznie... Nikusia za mamą uwielbia podusie i wszystko do czego mogłaby się przytulić..... dlatego myślę że wspomniane wyżej rzeczy będą strzałem w 10tkę.

W niedzielę byłam na meczu .... UNIBAX Toruń - Unia LESZNO - niestety strasznie zmarzłam i nie wiem czy nie będę chora bo od rana strasznie źle się czuję ....  Mój mąż wygrał dla mnie szalik z najnowszej kolekcji gadżetów klubowych HURAAA oraz zrobił sobie sesję z fotografem na motorze w stroju żużlowym.... Atrakcji było co nie miara .... Było naprawdę super !!!!

Miłego dnia

Czas włączyć Świnkę PEppę na Mini Mini

czwartek, 21 kwietnia 2011

Wieczorny post o postepach w szyciu

Witam wieczornie

Dopiero teraz zasiadłam do komputera, cały dzień spędzony w biegu, od rana lepienie pierogów, potem sprzątanie i pranie, kąpiel, spacer - no i  bieganina po sklepach w celu  kupienia wszystkiego co potrzebne na wyjazd świąteczny nad morze. Przy okazji zahaczyłam też o pasmanterię i kupiłam w niej kilka ozdóbek.  Tasiemką z pomponikami ozdobiłam sukienkę mojego nowego tildowego króliczka i dorobiłam mu nawet z tyłu malutki ogonek hihihi wyszło naprawdę słodko - zdjecia postaram się zamieścić jutro o ile czas mi na to pozwoli...
Dokupiłam dziś również doniczkę do mojej pierwszej tildy w kolorze lawendowym musialam się pospieszyc z jej  kupnem ponieważ po świętach mogłoby już jej nie być!! Doniczka jajko powróciła do pierwotnej wersji z siankiem i  barankiem.
P.S.  JEstem bardzo ciekawa  co uda mi się złowić w IKEA - mam na myśli materiały - mam tylko cichą nadzieję że coś mi wpadnie w oko i posypią się nowe pomysły na tildowe cudeńka. Na szczęście mama obiecała pożyczyć mi maszynę na jeszcze jeden tydzień więc jako pilna uczennica będę nadrabiać świąteczne zaległości w szyciu;)


Dobranoc